ul. Zamkowa 21
63-500 Ostrzeszów

+48 627 320 710
lo1@lo1.ostrzeszow.pl

Rok szkolny 2019/2020 był wyjątkowy i też nietypowo się zakończył. Nie było uroczystej gali w sali gimnastycznej. W związku z tym pan Dyrektor Michał Błoch postanowił zwrócić się do społeczności szkolnej za pośrednictwem mediów. Zapraszamy do wysłuchania przemówienia i obejrzenia krótkiej relacji z pożegnania pana prof. Janusza Krysia, który przechodzi na emeryturę oraz pana prof. Dariusza Szczepaniaka.

Super User
Super User
Drodzy Uczniowie, Nauczyciele i Rodzice, szanowni Absolwenci oraz Przyjaciele
I Liceum w Ostrzeszowie!
Kilka tygodni temu, łącząc się z Wami za pośrednictwem mediów z pustej auli, zainaugurowałem rok obchodów Jubileuszu Stulecia Naszej Szkoły. Gdy planowałem ten wyjątkowy czas na progu mojej kadencji w 2016 roku, wyobrażałem sobie uroczystości, którym towarzyszyć będą spotkania ludzi, ich rozmowy, wspomnienia, a nade wszystko doświadczenie bezpośredniości kontaktu – uśmiechu, uścisku dłoni, wzruszeń… Fortuna odebrała nam możliwość odczucia tych doznań i narzuciła dystans społeczny, krzyżując tym samym wszystkie plany.
Rok jubileuszowy 2020 pozostanie zatem w pamięci społeczności I LO jako nieprzychylny dla naszych zamiarów. Nie pozostaje nic innego jak przyjąć z pokorą i stoickim spokojem ten dar losu i powtórzyć za Markiem Aureliuszem: "Od wieków przygotowywało się dla Ciebie to, cokolwiek Cię spotkać może. A splot przyczyn splótł się od wieków na Twe istnienie i jego przypadłości."
Owe niesprzyjające okoliczności nie odebrały społeczności naszej szkoły determinacji w podejmowaniu inicjatyw związanych z Jubileuszem. Za chwilę bowiem ukończone zostaną prace nad wydawnictwami, które niebawem znajdą się w obiegu. Inne, zapowiadane przeze mnie przedsięwzięcia i wydarzenia, na pewno będą realizowane, jak tylko pozwoli na to sytuacja związana z epidemią. Najważniejsza, a zarazem najtrudniejsza decyzja, jaką musiałem podjąć, dotyczy jednak Uroczystości będącej zwieńczeniem, ukoronowaniem obchodów stulecia. Mając nadzieję na pomyślne zrządzenie losu, postanowiłem zaplanować ją na wiosnę 2021 roku. Ufam,że to, co nas teraz ominęło, długo oraz cierpliwe wyczekiwane, nastąpi, i tym samym przysporzy jeszcze więcej radości.
Michał Błoch – Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego
im. Marii Skłodowskiej-Curie w Ostrzeszowie
Super User

Pan Jan Gieczewski był związany z I Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Skłodowskiej-Curie w Ostrzeszowie prawie czterdzieści lat. Podjął pracę w roku 1971, a na emeryturę przeszedł w 2008. Od 1989, a zatem przez 19 lat, pełnił funkcję wicedyrektora szkoły, zastępcy pana dyrektora Ryszarda Kaliny. Do Ostrzeszowa przyjechał po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Gdańskim.

Przez cały ten okres pracy w naszym liceum pan Jan Gieczewski znakomicie przygotowywał przyszłych chemików, lekarzy, farmaceutów do walki o indeksy
i tytuły naukowe. Kilkoro jego uczniów osiągnęło świetne wyniki w Olimpiadzie Chemicznej i Konkursie Chemicznym, również na etapie centralnym. Za swoją pracę otrzymał liczne nagrody, między innymi nagrody Kuratora Oświaty. Został również odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi za pracę dydaktyczno-wychowawczą.

*************

Nauczyciel, wychowawca, autorytet, ekspert, świetny fachowiec, wielki entuzjasta nauki, luminarz nie tylko w dziedzinie chemii, miłośnik podróży, admirator dialogu. Mistrz dla wielu pokoleń uczniów i nauczycieli – pan Wicedyrektor Jan Gieczewski.

Dla mojego pokolenia, a jestem przecież absolwentem I liceum w Ostrzeszowie, to przede wszystkim postać, bez której nie istnieje legenda tej szkoły.  Jeszcze widzę jego lekko pochyloną, majestatyczną sylwetkę... Pewnym krokiem przemierza korytarz naszej stuletniej Alma Mater. Dbając o jej kondycję finansową, gasi światło, po czym ze stoickim spokojem otwiera drzwi pokoju nauczycielskiego. Nie siada przy stoliku, ale życzliwie spogląda na swych kolegów, dyskretnie sonduje czy u nich wszystko w porządku i nie narzucając się zamieszcza na tablicy ogłoszeń informacje o zastępstwach.  Kończąc ten codzienny rytuał rytualnie pyta: “To wszystko?”, upewniając się, czy coś nie umknęło jeszcze jego uwadze, czy o czymś nie zapomniał.  Po czym wolnym, acz pewnym krokiem zmierza do swego “laboratorium” - pracowni chemicznej  - atelier talentów.

Dla uczniów, absolwentów to nietuzinkowa osobowość, wcielenie nieszablonowego myślenia i usposobienie naukowca unoszącego się odrobinę nad ziemią, momentami nieobecnego, jakby roztargnionego, bo całkowicie pochłoniętego chemią.

-Z początków edukacji najbardziej pamiętam lekcje chemii. Nasz profesor Jan Gieczewski był nauczycielem nie tylko z zawodu, ale przede wszystkim z zamiłowania. Nie zmuszał nas do zapamiętywania tysięcy równań, wzorów, reakcji i obliczeń. Pokazywał nam chemię w zupełnie innym sposób. Na przykład kazał palcem dotknąć jakieś substancji i okazywało się, że uczeń nie mógł umyć palca przez tydzień. Profesora trzymały się takie właśnie żarty. - wspominał Przemysław Ogrodowski.

-Za to chemia była pełna szaleństw, eksperymentów, tysiąca rozwiązywanych zadań, doświadczeń, w czasie których profesor Jan Gieczewski stawał przed nami z rozwianym włosem i obliczem ubrudzonym kolejnym wybuchem minibomb, wydających jakże charakterystyczny szczęk. -opowiadał Paweł Biedziak – absolwent z roku 1980.

*******************************

Drogi Panie Profesorze, Kochany Wychowawco, Szanowny Dyrektorze!

Na zawsze pozostanie Pan w naszej pamięci, zapisał Pan złotymi zgłoskami wiele kart w księdze zdarzeń i osiągnięć I liceum imienia Marii Skłodowskiej-Curie w Ostrzeszowie. Jest Pan częścią nas, choć nie ma Pana pośród nas. Oczami wyobraźni widzę Pana, a tuż obok Panie profesor Krysiakową, Wawrzycką i Ścierską, pana dyrektora Krysiaka. Jesteście już tak daleko, a jednak blisko: Można odejść na zawsze, by stale być blisko - sugerował ksiądz Jan Twardowski. Ten nieżyjący już Poeta pomaga nam oswoić przewrotną naturę śmierci: Gdyby śmierci nie było, nikt z nas już by nie żył/przemijamy jak wszystko, by w ten sposób przetrwać (…) naprawdę można kochać umarłych, bo właśnie oni są uparcie obecni.

Drogi Panie Dyrektorze!

Dziękujemy Panu za wiedzę, którą przekazał Pan wielu pokoleniom ostrzeszowian - dziś chemików, farmaceutów, lekarzy, inżynierów, nauczycieli, naukowców. Dziękujemy za życzliwość, poświęcony nam czas, rozmowę i dawanie przykładu, jak być roztropnym, mądrym i skromnym nauczycielem oraz przełożonym.

Spoczywaj w pokoju!

Super User
Super User